Połóg jest ważny – Volha Kuśmierska, położna

with Brak komentarzy
połóg

Całą działalność projektu „Otulić Mamę” mogłabym oprzeć  na ludowej mądrości: godny połóg = godna starość.

Jestem tak mocno skupiona na połogu bo wiem, jaka siła się w tym kryje. Wiem, że połóg jest najdelikatniejszym czasem w życiu kobiety. Wiem, że godnie przeżyty jest leczącym na wszystkich poziomach, a zaniedbany – powoli niszczy zdrowie i to fizyczne i psychiczne.

Tutaj chciałabym dotknąć najważniejszej reguły godnego połogu – odpoczynek, najlepiej w pozycji horyzontalnej.

Czy trzeba odpoczywać po porodzie?

Kultura nowoczesna zachęca do szybkiego wstawania po porodzie i do tego by odrazu się „ogarnąć”. Tu znów podpowiada nam ludowa mądrość: 2 tygodnie w łóżku + 2 tygodnie na łóżku + 2 tygodnie wokół łóżka = 6 tygodni połogu.

Jedną z najważniejszych rzeczy, aby zregenerować się po porodzie, jest odpoczynek. W swojej praktyce zalecam zostanie  w łóżku minimalnie 2 tygodnie po porodzie, dalej funkcjonować wokół łóżka. W tym czasie najlepiej, jeśli kobieta wstaje do toalety, pod prysznic, aby zrobić herbatę, ale nie więcej i po nic więcej. Straszenie zakrzepami po porodzie już nie ma sensu, bo nie da się leżeć nieruchomo z noworodkiem przy boku 🙂 Tak przeczuwam, że rekomendacje szybkiej pionizacji powstały w czasach, kiedy noworodek był oddzielony od mamy po porodzie.

Wiem dobrze, jak czasem dzielne kobiety chcą zabierać się za prace domowe niedługo po porodzie. Czasem rzeczywiscie trzeba i wtedy zalecam, aby  przed wstaniem z łóżka mama podwiązała brzuszek chustą. Po wykonaniu niezbędnych czynności należy jednak wrócić do łóżka. Po upływie tygodnia od porodu mama może już sama wykonać sobie masaż  brzucha lub może zrobić to ktoś inny, a także może wykonywać pewne lekkie ćwiczenia podczas leżenia. Jest wiele ciekawych pomysłów, jak zatroszczyć się o siebie w połogu, o których mówię w kursie z ebookiem „40 dni po porodzie. Twój dokładny plan troski o siebie”.

Co jest podstawą moich zaleceń?

Po raz pierwszy ta wiedza dotarła do mnie z tradycyjnych kultur, zarówno naszych kultur słowiańskich, jak i meksykańskich, a później uzupełniła ją wiedza i doświadczenie kultur tajskich i chińskich. Jednak obecnie przyjęty model medyczny tak zwanej „opieki poporodowej”, który, nawiasem mówiąc, nie występuje w naszym kraju, ale o tym później, proponowany jest przez współczesną medycynę –  promuje aktywność fizyczną natychmiast po porodzie. Nie dam upustu emocjom, ale będę trzymać się faktów naukowych i opinii autorytatywnych ekspertów, abyśmy mogli przyjrzeć się temu modelowi.

Zacznijmy od tego, że w krajach, w których istnieje opieka poporodowa, nie wszystkie kobiety z niej korzystają. W tym samym badaniu, z odniesieniem do źródeł, odnotowuje się, że opieka ta często sprowadzana jest do sprawdzenia stanu obkurczającej się macicy, stanu piersi, a także zostawieniu kilku informacji o metodach planowania rodziny tj. antykoncepcji. Znacie to, prawda? Jeżeli odwiedzała was położna środowiskowa i jeżeli odwiedziłyście ginekologa 6 tygodni po porodzie, z pewnością.

Doświadczenie i schemat poporodowy pod względem powrotu do zdrowia fizycznego kobiet we współczesnej medycynie nie istnieje. Czy gdzieś jest, ale nie odczuwalny dla masy. Kobiety po porodzie trafiają do lekarzy z dolegliwościami z powodu nietrzymania moczu, kału, bólu krocza, bólu pleców. Wszystkie te problemy są związane ze słabą funkcją mięśni dna miednicy, więc w krajach takich jak Stany Zjednoczone czy UK, na przykład, pojawiły się programy przywracające funkcję mięśni dna miednicy po porodzie. W szpitalach na własne oczy widziałam zaproszenia na treningi mięśni dna miednicy, nawet w toalecie ( dobre miejsce na reklamę). Obecnie wiele badań poświęcono skuteczności tych programów.

Jednak, jak pokazuje na przykład to badanie wykonywanie ćwiczeń zaleca się 3 miesiące po porodzie i chociaż na okres roku pomagają, to na dłuższą metę (6-12 lat) są bezskuteczne. Pytanie ” dlaczego?” otwiera pole do dalszych badań.

Wróćmy do aktywności fizycznej. Wielu naukowców zwraca uwagę na potrzebę swojej pracy na większą skalę oraz na jej wysoką jakość, aby dowiedzieć się, jaki rodzaj aktywności fizycznej, w jakim stopniu i w jakim okresie jest konieczny i pomocny. Od siebie dodam, że uważam, że ćwiczyć trzeba całe życie. Trening mięśni dna miednicy może być delikatnie wpleciony w nasze codzienne życie i nie zabierać nam czasu. Chodzi też o ciągłą świadomość tych mięśni.

Całkowicie unikalne badanie zostało przeprowadzone przez Ingrid E. Nygaard, M.D., M.S. i Janet M. Shaw, Ph.D. Tutaj naukowcy zbadali wpływ ćwiczeń fizycznych na stan mięśni dna miednicy w dłuższej perspektywie. Jak się okazało, obciążanie mięśni dna miednicy w młodości doprowadzało do kolejnych problemów związanych z osłabieniem ich w dorosłym życiu. Właśnie tutaj może zapalić się lampka na typowe ćwiczenie brzuszków u nastolatek.

Naukowcy zauważyli również potrzebę przeprowadzenia badań nad tym, jak wykonywanie ćwiczeń w okresie poporodowym i po zabiegach wpływa na stan tych mięśni. Wyniki pokazują związek z większą częstliwością przypadków nietrzymania moczu i obniżenia narządów rodnych pośród kobiet, które wróciły do pracy fizycznej we wczesnym okresie poporodowym.

W tej chwili prawdopodobnie nie ma badań nad tym, w jakim stopniu odpoczynek przez 6 tygodni po porodzie wpływa na późniejszą kondycję fizyczną kobiety. Cieszę się jednak, że są naukowcy, którzy szukają dotacji na takie badania. Tutaj na przykład autorzy piszą: „W ciągu ostatnich 10 lat odkryliśmy ważne informacje o tym, jak poród drogami natury wpływa na strukturę i funkcję mięśni dna miednicy. Wiemy jednak bardzo mało o przywróceniu funkcji tych mięśni po porodzie naturalnym”

Połóg w tradycyjnych kulturach

Jak widać, współczesna nauka nie daje nam jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: leżeć, czy nie leżeć po porodzie. Naukowcy nie opracowali schematu odpoczynku, natomiast zwyczaj nabierania sił w łóżku działa i funkcjonuje w tradycyjnych kulturach od dawna. Badając tradycyjne kultury, Whittaker zauważył, że w każdej z nich następuje okres miesięcznego odpoczynku po porodzie, którego celem jest poprawa stanu fizycznego i emocjonalnego matki i dziecka.

Lewando-Hundt zauważa, że ​​takie praktyki są korzystne dla zdrowia kobiety, ponieważ pomaga jej to odzyskać siłę i zdrowie fizyczne przed rozpoczęciem obowiązków domowych, a także chronić ją przed infekcjami. Fuller i Jordan twierdzą, że ta praktyka pomaga stworzyć piękną więź między matką a dzieckiem, a także dobrze działa na karmienie piersią i ma pozytywny wpływ na czas jego trwania. Lewando-Hundt uważa również, że kobieta odpoczywając w łóżku z troskami tylko o jednego noworodka (kobieta nie zajmuje się innymi obowiązkami) pomaga matce lepiej przygotować się do nowej roli.

Zachodni paradygmat traktuje stan fizyczny i psychiczny kobiety po porodzie oddzielnie. Chociaż ostatnio zwrócono na to większą uwagę, okres poporodowy nazywany jest okresem krytycznej zmiany dla kobiety, która doświadcza wielu problemów fizjologicznych i psychologicznych.

Lewando-Hundt, badając tradycyjne praktyki okresu poporodowego, stwierdził, że są one korzystne dla matki i dziecka i zaproponował wprowadzenie ich do zachodniego modelu okresu poporodowego. Jest w pełni wspierany przez Steinberga, który przeprowadził badanie w Korei Południowej, która już podjęła ten krok i przyjęła tradycyjny model okresu poporodowego na poziomie państwowym. Mogę tylko dodać, że w Korei, po urodzeniu, matka i dziecko idą do sanatorium, gdzie zapewniona jest tradycyjna dieta i odpoczynek. Matka przebywa tam przez co najmniej 2 tygodnie, za które płaci państwo, ale większość rodzin przedłuża ten czas na kolejne dwa tygodnie i opłaca pobyt.

Wiemy, że w większości kultur w różnych częściach świata praktykuje się miesiąc odpoczynku po narodzinach dziecka, przetrwało to wieki i nie jest kwestionowane. To coś, co większość ludzi po prostu wie. Kiedyś też tylko o tym wiedziałam, teraz już sprawdzam na praktyce. To realnie działa!

Moi nauczyciele, od których wiele się uczę i którym ufam, to eksperci, którzy pracują z ciałem w okresie poporodowym, wszyscy mówią o potrzebie odpoczynku po porodzie.

Także osteopaci często mówią o potrzebie minimalnych obciążeń mięśni dna miednicy po porodzie, lekkich, krótkich pierwszych ćwiczeniach wzmacniającychi bardzo stopniowym wzroście obciążenia ich z uwzględnieniem stanu matki.

Towarzysząc kobiecie w okresie poporodowym przez 4-6 tygodni, obserwuję  naturalne mechanizmy zdrowienia ciała, korzystne efekty odpoczynku i negatywny wpływ wysiłku fizycznego na stan fizyczny i psychiczny kobiety w tym okresie. Najczęstszy kryzys następuje w trzecim tygodni, kiedy powrót męża do pracy nakłada się z potężnym spadkiem hormonów porodowych. I tu jest ważne by samej siebie „nie zajechać”.

Tajska i chińska praktyka zarządzania wczesnym okresem poporodowym sugeruje, że na dłuższą metę wszystkie te zalecenia wpływają pozytywnie na zdrowie kobiety. Panuje powiedzenie, że kobieta po porodzie jest tak samo słaba jak i noworodek.

W naszym kraju niestety tradycyjna kultura okresu poporodowego została zniszczona. Poporodowe wsparcie kobiety w „oficjalnej medycynie” jest znikome. Okres ciąży, porodu i okresu poporodowego często jest podzielony między różnych lekarzy i jest tylko jedna odpowiedź na problemy np. z wypadaniem narządów, „przeciąć i zszyć”.

Czuję, że musimy się uczyć i czerpać z dobrego doświadczenia innych krajów, ludzi. Nasi lekarze ginekolodzy muszą zobaczyć wiele różnych kobiet z powikłaniami, takimi jak nietrzymanie moczu, wypadnięcia narządów, bóle pleców i kończyn dolnych, migreny, zapalenie stawów, zapalenie spojenia łonowego, drętwienie palców u rąk i nóg itp. (niepełna lista tego, z czym styka się każdy specjalista – z powikłaniami poporodowymi mniej poważnymi niż sepsa) i znaleźć sposoby na pomoc kobietom, a także poszukać powodów, dla których mamy są w stanie fizycznego dyskomfortu, bólu i złego stanu zdrowia nawet kilka lat po porodzie.

Praktyka pokazuje, że po zaniedbanym połogu, po około 3 latach realnie odczuwalny jest problem ze zdrowiem mamy, a po 5 latach już jest potrzebna pomoc specjalisty.

Jaki jest więc Twój wybór? Leżeć czy nie leżeć w połogu? 

A może  chcesz przygotować swój indywidualny plan troski o siebie razem z kursem „40 dni po porodzie”?


Volha Kusmierska oulić mamę

Autorka


Volha Kuśmierska jest radosną Kobietą, Żoną i Mamą. Zawodowo i z pasji jest położną i doulą. Jej codzienne życie jest napełnione kobiecością, twórczością, macierzyństwem i pracą w tematyce okołoporodowej.

Pracowała na sali porodowej i wspierała w porodach w domu. Kiedy zaczęła rodzić swoje dzieci, fizycznie odczuła brak informacji i odpowiednich nawyków u specjalistów w tematyce adaptacji poporodowej.

Generalnie po porodzie mama przestaje budzić zainteresowanie i cała uwaga otoczenia skupiona jest na maluszku. Niestety, mało jest przestrzeni dla autentycznego wsparcia, które wcześniej zajmowało ważne miejsce w naszej kulturze. 

Dlatego dzisiaj widzi swoją misję – pragnie odbudować kulturę poporodową i otulić każdą mamę ciepłem, troską i miłością.

Zapraszam do jej projektów: 

www.otulicmame.pl

www.otulanie.pl

Domowe sanatorium dla mam