Szalejące emocje po porodzie? Poznaj cztery sposoby na to jak zdbać o siebie – Edyta Zając, psycholog

with Brak komentarzy

Powinno być bajkowo, prawda? Wyobrażam sobie ten wyjątkowy czas po porodzie, kiedy wszystko idzie zgodnie z przepiękną wizją. Czuję się doskonale, jak nowonarodzona. Obok mnie leży dzidziuś, na którego widok moje serce wypełnia miłość i wzruszenie. Wokół mnie są moi bliscy, którzy czytają mi w myślach i wyprzedzają moje prośby. Jestem kłębkiem emocji, ale tylko tych najprzyjemniejszych. Tak, to najszczęśliwszy czas w moim życiu, wymarzony, cudowny. Zróbmy krok dalej: wyglądam doskonale, nie mam żadnych dolegliwości pociążowych, nie dzieje się ze mną nic, co byłoby jakimkolwiek dyskomfortem.

Zgodzisz się ze mną, że właśnie tak to wszystko powinno wyglądać? Sprowadzenie na świat małego człowieka powinno być nagradzane. Często połóg bywa zdziwieniem, lekką niesprawiedliwością, czasem wypełnionym niepokojem, bólem, niewygodą, kłopotami z przystosowaniem się do nowej sytuacji i czymś jeszcze. Szalejącymi emocjami.

Emocje, które pojawiają się w życiu świeżo upieczonej mamy, to coś naturalnego i oczywistego. To punkt programu. Zmiany hormonalne, zupełnie nowa sytuacja, ten dzidziuś, zmieniająca się relacja z partnerem, bliscy, którzy wchodzą w nowe role, poporodowe dolegliwości i ciało, które może nadal boleć – wszystko to wpływa na emocje, które pojawiają się u kobiety. Wraz z kolejnymi dniami i tygodniami, pewne rzeczy się porządkują, ciało się regeneruje, a emocje mają szansę na ukojenie.

Dziś jednak chciałabym zachęcić Cię do zrobienia dla siebie czegoś jeszcze. Przygotowałam kilka rzeczy, które możesz zrobić, aby otulić siebie ochronnym płaszczem, tak potrzebnym każdej mamie.

4 pomysły, które możesz wykorzystać po porodzie:

  • Spróbuj stworzyć rutynę, która zapewni Ci regenerację – czas po porodzie jest wyjątkowy z różnych powodów. Dla wielu mam najbardziej zaskakującym doświadczeniem jest wszechogarniający chaos, który może pojawić się w życiu. Dziecko zmienia bardzo wiele – widzimy to przede wszystkim w tym, jak wygląda organizacja dnia. Zanim dojdziesz do perfekcji i na nowo poukładasz wszystko, to, co ważne dla Ciebie, zwróć uwagę na rutyny, które ułatwią Ci przetrwanie połogu. Wykorzystaj ten czas w 100% na zadbanie o siebie i o dziecko. Wyobraź sobie, że każdy dzień składa się z części pielęgnacyjnej, ale i z tych momentów, które dają wytchnienie też Tobie. Zastanów się nad tym, czego potrzebujesz, aby poczuć życiową równowagę. Co powinno stać się Twoim niezbędnym elementem dnia? Może chodzi o niezakłócony czas w łazience wieczorem, gdy możesz troszkę bardziej zadbać o siebie? A może chcesz mieć miejsce w swoim planie dnia na czytanie? Krótki spacer bez towarzystwa? W jaki sposób okażesz sobie miłość własną i potraktujesz siebie łagodniej?
  • Rozmawiaj – szalejące emocje po porodzie to nic zadziwiającego. To coś, co w różnym stopniu towarzyszy niemal każdej mamie. Oznacza to, że masz prawo do tego, aby nie czuć się dobrze, płakać, poddawać w wątpliwość wiele rzeczy czy przeżywać mnóstwo lęków. Każda z emocji, która Ci towarzyszy jest ważna, żadna z nich nie powinna być ignorowana czy bagatelizowana. Najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest wypowiedzenie tego, co dzieje się w Tobie. Wykorzystaj ten moment, aby pogłębić bardziej relacje, w których jesteś. Jeżeli trzeba – znajdź nowe relacje, poszukaj nowej dobrej duszy, która wesprze Cię w tym czasie. Możesz również skorzystać z telefonu zaufania, który jest znakomitym sposobem na rozmowę na tematy, które najbardziej dręczą. Pamiętaj proszę, że rozmowa o emocjach działa jak magiczna różdżka. Z jednej strony możesz lepiej zrozumieć to, co czujesz. Rozmowa z drugim człowiekiem wymaga od nas uporządkowania myśli, ułożenia ich tak, aby można było o nich opowiedzieć komuś innemu. Często przy okazji pojawiają się nowe wnioski, pomysły i rozwiązania, które można wprowadzić w życie. Z drugiej strony rozmowa oswaja emocje, ściąga z nas brzemię samotności.
  • Mów wprost o swoich potrzebach – Twoi bliscy, mimo całej swojej miłości do Ciebie, nie czytają Ci w myślach. Nawet jeśli czasem wydaje Ci się, że powinni wiedzieć, czego potrzebujesz, nie możesz od nich oczekiwać odgadywania tego, co tkwi w Twoim umyśle. Ułatw im działanie i powiedz, czego potrzebujesz. Chcesz, aby umożliwili Ci realizację Twojego wieczornego rytuału? Co mogą zrobić dla Ciebie? Potrzebujesz się wygadać czy wolisz konkretną poradę? Chcesz poznać czyjeś doświadczenia czy potrzebujesz wspólnie pomilczeć? Mówienie wprost jest kluczowe przede wszystkim w tak wymagającym czasie jak połóg.
  • Szukaj pozytywów i dobrych momentów – niektóre emocje mogą obezwładniać, a zmęczenie może obdzierać macierzyństwo z magii i atmosfery cudowności. Oprócz dbania o swoją fizyczność czy o malucha, zadbaj też o swoje nastawienie i perspektywę. Jeśli jest to możliwe, zachęcam Cię do stworzenia Dzienniczka Mamy, w którym przez pewien czas (idealnie przez cały połóg) zapiszesz swoje przemyślenia dotyczące danego dnia. Jeśli nie czujesz się na siłach, aby zapisywać swoje spostrzeżenia, przeznacz choć kilka minut na takie przemyślenia. Oto pytania, które możesz sobie zadać wieczorem:
    • Jaki moment z tego dnia chciałabym zapamiętać na długo? (co było piękne, wzruszające, kojące)
    • Co ważnego zrobili dla mnie moi bliscy? (w jaki sposób się wykazali, dali coś od siebie)
    • Jak mogłabym dzisiaj okazać sobie łagodność? (gdyby ten dzień mógł wydarzyć się raz jeszcze, co mogłabym dla siebie zrobić?)

Mam nadzieję, że czas połogu stanie się dla Ciebie nieco łatwiejszym okresem w życiu. Pamiętaj proszę, że zrobiłaś coś wspaniałego – zasługujesz na jak najwięcej ukojenia, spokoju i łagodności – od siebie i od innych ludzi.


Autorka

Edyta Zając – jest psychologiem, trenerem oraz autorką psychologicznych książek i bloga. Od kilku lat prowadzi kursy online, które umożliwiają współpracę z psychologiem bez wychodzenia z domu. Jest żoną Mirka oraz mamą trójki dzieci.

Znajdziesz ją tutaj:

Blog

Instagram

Facebook

poradnik połogowy