Tu i teraz – Marzec 2017

with 7 komentarzy

tu i teraz marzec 2017

Marzec dał mi nieźle popalić. A właściwie daje cały czas. Przygotowania do ślubu pochłonęły praktycznie większość czasu spędzanego w Polsce. Bo marcowe Tu i teraz piszę do Was z Polski właśnie, gdzie spędzamy urlop. Choć tak do końca urlopem bym tego nie nazwała. Nie sądziłam, że w natłoku spraw do załatwienia znajdę czas na nowy wpis, ale dzięki wczesnemu wstawaniu udaje mi się wygospodarować choć chwilę na pisanie 🙂 Nie przeciągam więc, żeby nie tracić czasu i zapraszam Was na marcowe tu i teraz.

 

Czytam…

Tym razem nie polecę Wam żadnych książkowych pozycji bo czasu na czytanie nie mam praktycznie wcale. Książka towarzyszyła mi tylko podczas lotu oraz w drodze na i z lotniska. A był to ciekawy kryminał Alka Rogozińskiego “Jak Cię zabić, kochanie?” Kolejny taki moment trafi się pewnie podczas drogi powrotnej. I choć takie podróże mogą być dosyć męczące to lubię je właśnie za te, niczym nie zmącone, godziny na czytanie 🙂

 

Słucham…

Jak tylko włączyłam radio, po przyjeździe do Polski, w ucho wpadła mi “Królowa łez” Agnieszki Chylińskiej i tak towarzyszy mi ona praktycznie przez cały marzec. Na pewno znacie kilka z tych irytujących osób, którym jak już jakiś utwór się spodoba, tak mogą go słuchać w kółko po całych dniach, aż do… No, to właśnie jestem ja. Najlepiej wyraża to chyba tekst mojego brata, za każdym razem, kiedy wsiadam z nim do samochodu: „Nie ma powtarzania piosenek!!” 😉

Tak więc “Królowa łez” umila mi poranki wieczory i każdy moment kiedy tylko chociaż na chwilę mogę odpalić You Tube i tak chyba będzie jeszcze przez jakiś czas. Powiedzcie, że Wy też tak macie! 🙂 

 

 

Oglądam…

Z filmami i serialami sytuacja ma się podobnie jak z czytaniem, więc nic nowego dla Was nie mam, ale bardzo chciałabym znaleźć chwilę i wybrać się do kina na “Sztukę kochania”. Oglądałyście? Polecacie?

 

Pracuję nad…

Wiosennym wyzwaniem oczywiście. Pomiędzy załatwianiem spraw związanych ze ślubem przygotowuję wyzwanie “Zadbaj o siebie na wiosnę”, które organizujemy razem z Kasią z bloga Holistik Balans. Jeśli jeszcze nie wiecie o co chodzi (naprawdę nie wiecie?!), to wszystkie informacje oraz zapisy znajdziecie klikając w baner poniżej. Startujemy 3 kwietnia i ja już przebieram nogami z niecierpliwością! 🙂

 

 

wyzwanie zadbaj o siebie na wiosnę

 

Czekam na…

Powrót do Norwegii. Pomimo, że bardzo lubię przyjeżdżać do Polski to w Norwegii zadomowiłam się już na tyle, że z niecierpliwością czekam na powrót.. Pewnie wiąże się to z natłokiem spraw jakie mamy do ogarnięcia podczas urlopu, ale chciałabym wrócić już do domu, pracy, do swojej codziennej rutyny, braku pośpiechu i leniwych wieczorów 🙂 Może kiedy w końcu uda nam się przylecieć do Polski na prawdziwy urlop, nie będę chciała tak szybko stąd uciekać.

 

Potrzebuję…

Odpoczynku i czasu tylko dla siebie. Spotkania z rodziną, po długiej nieobecności, są bardzo przyjemne, jednak moja introwertyczna natura domaga się już odrobiny czasu w samotności.

 

Uczę się…

Chciałabym napisać, że cały czas uczę się norweskiego, ale moja nauka zwyczajnie legła w gruzach. Zabrałam ze sobą wszystkie potrzebne materiały, ale wstyd się przyznać, bo nie zajrzałam do nich ani razu. Jestem zła sama na siebie bo wiem, że wiele rzeczy będę musiała teraz przerabiać jeszcze raz, od początku, ale kompletnie nie mam energii nawet na kilka minut nauki. No cóż, czasem i tak bywa. Tak więc, w ostatnim czasie uczę się jedynie zachowywania spokoju w kryzysowych sytuacjach, których w marcu mam pod dostatkiem 😉 

 

Dziękuję za…

W tej chwili jestem wdzięczna tylko za to, że znalazłam chwilę na przygotowanie dla Was tego wpisu 🙂

 

A Wam jak minął marzec?